 |
|
BADMINTONOWI MISTRZOWIE
|
W dn. 16 stycznia 2010 roku w Konstancinie k. Warszawy odbył się Turniej Badmintona. Było to kolejne Grand Prix Konstancina Jeziornej. W turnieju głównie udział wzięli badmintoniści z woj. Mazowieckiego: dzieci, młodzież, dorośli. Dzieci z Ryk, Dęblina i Kłoczewa odniosły kolejne sukcesy. Znów bracia Bartek i Jakub Kałaskowie (SMECZ Ryki) nie mieli sobie równych. Obaj wystąpili w grze pojedynczej i podwójnej w kategorii dzieci do lat 10. W grze indywidualnej o Mistrzostwo Konstancina spotkali się w finale. Wygrał starszy z braci, Bartek 2:1 (15:12, 12:15, 17:15). W grze podwójnej również zajęli I miejsce. W finale pokonali gospodarzy turnieju 2:0 (15:13, 15:13). Drugie miejsce w tej kategorii zajął reprezentant SzT i Bad SMECZ Ryki 10 – cio letni Emil Kasprzak z Dęblina, który przegrał dopiero w finale.Godnie zaprezentowali swoje umiejętności chłopcy z Kłoczewa: Adrian Łubianka, Jakub Głodek, Hubert Żmuda. Rywalizowali oni w kategorii chłopców powyżej 10 lat. Była to na tyle trudna kategoria, że grali w niej zarówno 11-latkowie, jak i 17- latkowie. Nie przejęli się tym zbytnio nasi badmintoniści. Adrian Łubianka zajął II miejsce przegrywając jedynie ze starszym od siebie o 5 lat przeciwnikiem z Konstancina. A sporą niespodziankę zapewnił Jakub Głodek, który wygrał mecz ze zwycięzcą Adriana. Dzięki temu mógł się cieszyć z III miejsca na podium. Obaj chłopcy wywalczyli I miejsce w grze podwójnej. Najpierw pokonali gospodarzy 2:0 (15:13, 15:12), by w finale pokonać parę z Zielonki k. Warszawy 2:0 (22:20, 24:22). Są to kolejne, ogromne sukcesy badmintonistów z powiatu ryckiego. Wszyscy wiedzą, że systematyczna praca z dziećmi, młodzieżą pozwala osiągać wyniki sportowe. Muszą jednak być ku temu warunki, bowiem do uprawiania badmintona konieczne są duże, wysokie hale sportowe. Dlatego w wielu krajach wysoko rozwiniętych, badminton wiedzie dominującą rolę wśród innych dyscyplin sportowych. Władze lokalne inwestując w obiekty sportowe zapewniają stały rozwój dzieci, młodzieży. Powoduje to, że społeczeństwo jest coraz zdrowsze, a i ilość patologii się zmniejsza, bowiem dzieci mają wypełniony czas wolny.Czekamy na to, że może i w naszej rzeczywistości coś się zmieni. Tak już się dzieje w innych gminach, powiatach w Polsce. Dzieci, młodzież mają coraz większe szanse, by się prawidłowo rozwijać.instruktor badmintona dr Jerzy Polowczyk
|
|

|
|