MIKOŁAJ PRZYLECIAŁ ŚMIGŁOWCEM
Czy mogło być inaczej ? Na Mikołajkowy Turniej Badmintona Amatorów naszeRyki do Dęblina Święty Mikołaj przyleciał śmigłowcem. Dzieci wiedziały, że nie ma śniegu, więc musi wybrać inny niż tradycyjnie środek lokomocji. Nikt nie przypuszczał, że pojawi się już na początku turnieju, w trakcie rozgrywania kategorii DEBLE RODZINNE. Sędzia główny przerwał mecze, by przywitać go.
W tym dniu Mikołaj był szczególnie hojny, bowiem obdarował wszystkich uczestników prezentami. Nawet odbił kilka razy lotkę - on też lubi grać w badmintona. Wprawiając badmintonistów w dobry nastrój pożegnał się, bo na lotnisku Dęblińskiej Szkoły Orląt czekał na niego już śmigłowiec.
W nowej kategorii DEBLE RODZINNE I PRZYJACIÓŁ (FAMILY & FRIENDS), która będzie obowiązywać na wszystkich turniejach Grand Prix naszeRyki w 2010 roku, mogli grać tata lub mama z synem lub córką, brat z bratem, siostra z siostrą. Ci, którzy nie mogli namówić na grę swoich najbliższych, zagrali w parze z przyjacielem. Tak się stało u przyjaciół z Garwolina. Siostra Kamila Radzieja nie mogła grać z bratem, więc Kamil namówił swojego przyjaciela Piotra Szałasa. Jak się umówili, tak też wygrali cały turniej. W finale pokonali Sławomira i Kornela UHRUSKICH z Lotki Lublin 2:1 (15:12, 12:15, 17:15). W kategorii dzieci do lat 10 ( klasy I-III) najlepszy okazał się Hubert ŻMUDA z UKS Kłoczew, który wygrał z Arkiem TOMASZKIEM 2:0 (15:12, 17:15).
Wśród dzieci powyżej 10 lat (od klasy IV szk. podst. do III kl. gimnazjum) najwyższy poziom swoich umiejętności badmintonowych zaprezentowali Aleksandra ZWIERZCHOWSKA z UKSB Milenium Warszawa i Piotr SZAŁAS z MKS Garwolin. Wygrał po wyrównanym pojedynku 21:17, 21:19 Piotr, który miał więcej siły niż filigranowa dziewczyna.
Na turniejach Grand Prix naszeRyki mogą zmierzyć swoje siły również początkujący badmintoniści. W naszym rozumieniu to tacy, którzy swoją przygodę z badmintonem rozpoczęli nie więcej jak dwa lata temu. Najlepszy okazał się nauczyciel WF, instruktor badmintona Grzegorz ZALECH z Kłoczewa, który pokonał 2:0 (21:18, 21:16) Roberta OSTRZYŻKA SMECZ RYKI.
W kategorii OPEN po raz drugi w tej edycji GP naszeRyki najlepszy okazał się Piotr BANACH z Bad Lublin, który pokonał 2:0 (21:18, 21:19) Wiesława PARDYKĘ z Sadurek k. Nałęczowa.
W grze najlepsi okazali się Piotr BANACH / Jerzy POLOWCZYK, którzy wygrali w finale z parą z Ryk - Jackiem SZYMAŃSKIM/Lechem NOWACZYKIEM 2:0 (21:8, 21:18).
Po rozegraniu turnieju dorosłych jeszcze raz spotkaliśmy się ze Świętym Mikołajem. Tym razem w Restauracji & Kręgielni K2 w Rykach na spotkaniu integracyjnym. Przy nastrojowej choince i muzyce, wyśmienitych przekąskach i chłodnych napojach Mikołaj opowiadał śmieszne anegdoty o badmintonie i nie tylko. Rozdawał też prezenty tym, którzy na nie zasłużyli. Dziękujemy Ci Święty Mikołaju.
Serdecznie dziękujemy rodzicom, trenerom, dzieciom, młodzieży za przybycie na turniej i sportową, przyjacielską rywalizację. Trudno byłoby zorganizować turniej o takim wymiarze bez sponsorów. Karolina i Piotr KURSOWIE z Dęblina, właściciele firmy VICTORIA GRANIT ufundowali dla dzieci nagrody rzeczowe. Szkoła Tenisa i Badmintona „SMECZ” zorganizowała turniej i również ufundowała nagrody rzeczowe. FIGARO CORPORATION GROUPA MEDIALNA – główny sponsor Grand Prix naszeRyki ufundowała przepiękne dyplomy. Dziękujemy Wam za wsparcie.
Już dziś zapraszamy za rok na Turniej Mikołajkowy.
Czekamy na Was już 3 stycznia 2010 ROKU na Noworocznym Turnieju Badmintona FAMILY & FRIENDS Grand Prix naszeRyki oraz 24 stycznia 2010 ROKU na JUNIOR & SENIOR Grand Prix naszeRyki. Turnieje te odbędą się także na 5 kortach w ZSz nr 4 w Dęblinie na Os. Lotnisko. Zainteresowanym wyślemy komunikaty turniejowe. Możecie przeczytać je na naszej stronie www.smeczryki.pl.